Darłowo - Rewelacyjne chwile w Darłowie - nad morzem
Uwielbiam latem trochę wypocząć w miejscowości Darłowo. Dużo zabytków i ta śliczna plaża w Darłowku. Okolica Darłowa także jest bardzo ładna. Były tam niedaleko poligony z czasów II wojny światowej. Jedna z broni testowana przez hitlerowców to słynna Dora. To, że była wielka, to każdy pewnie wie, ale żeby było potrzeba niemal 1,5 tysiąca osób obsługi, to już przesada. Tak wielkie i skomplikowane było to działo. Z mnóstwa niezwykłych miejsc plskiego wybrzeża bałtyckiego, jest jedno, zawsze mnie interesujące. Darłowo to miejsce spoczynku króla Danii, Norwegii i Szwecji, który też z tego miasta pochodził. Tym królem był Eryk Pomorski. Dzięki jego zaangażowaniu w rozwój miasta, powstał piękny Zamek Książąt Pomorskich, kościół św. Gertrudy, kościół mariacki - NMP, a także inne do dzisiaj istniejące zabytki. W powiecie sławieńskim znajduje się ciekawe miejsce. Około 14 tysięczne Darłowo , jest miastem nadmorskim z pięknym kąpieliskiem w dzielnicy Darłówek oraz niecodzienną starówką w centrum miasta. Nie tylko więc, sam gorący piasek oraz woda morska sprowadza do Darłowa wczasowiczów. Największym walorem tego miasta jest starówka z jedynym naszym morzem gotyckim zamkiem, a także kościołem mariackim i gotycką rotundą wg. wzorów skandynawskich. Rozumiem sens kąpieli w basenach krytych, aquaparkach i innych tego typu akwenach. Tylko jakoś niezręcznie się człowiek czuje, jak woda w takim wodnym miasteczku jest słona.
Darłowo posiada bodaj jedyny park wodny ze słoną wodą w Polsce. Na dodatek, słono się płaci za wstęp. Poza słoną wodą i słoną ceną, to nie ma tam nic szczególnego. Atrakcje znane, tak jak w innych wodnych miasteczkach w Polsce. Mięciutki i żółciutki jest piasek w Darłówku. Zazwyczaj gdy tam jestem, nabieram sobie wiaderko do domu. aktualnie mam małą piaskownicę, w której wnuczki poznają smak morza. Jeśli tam jeszcze jest. Kiedyś porównałem piasek w zwyczajnych piaskownicach, taki pewnie rzeczny, z piaskiem który przywoziłem z Darłówka. Moje wnuki wolą nadmorski. Ale nie samym piaskiem na wakacjach się żyje. Centrum, czyli Darłowo, to miasto w którym mógłbym zamieszkać, będąc na emeryturze.