Pobierowo - wspomnienia z wakacji

Pobierowo Po kilku miesiącach ciężkiej pracy przyszedł czas na odpoczynek...długi czy krótki, nie ważne...najważniejsze, że mogłam sie wyrwać z domu i wypocząć...wraz ze swoją przyjaciółką Agnieszką pomyślałyśmy, że kobiety nigdzie tak nie odpoczywają jak nad morzem... chciałyśmy wybrać ładne, ale spokojne nadmorskie miasteczko, bez zgiełku, tłumu turystów i plaży tak zapełnionych, że trzeba szukać miejsca na ręcznik...wybrałyśmy Pobierowo, stanowczo był to słuszny wybór. Pobierowo spełniało wszystkie nasze oczekiwania! Już pierwszego dnia, kiedy pierwszy raz korzystałyśmy z muskających promieni Słońca, poznałyśmy 2 sympatycznych chłopaków, zaprosili nas na gofry, a później na pokaz swoich umiejętności na windsurfingu! bardzo spodobał mi się ten sport, można powiedzieć, że zachwycił mnie na tyle, że byłam w siódmym niebie gdy jeden z chłopaków poznanych na plaży Pobierowa zaproponował małą lekcje nauki pływania na desce windsurfingowej! umówiliśmy sie wszyscy na drugi dzień i rozpoczęłam nauki...początki oczywiście były trudne, ale nie poddawałam się, mimo wielu siniaków na nogach! Z dnia na dzień coraz bardziej doceniałam uroki pobytu w Pobierowie ! jestem przekonana, że za rok będę kontynuowała naukę u mojego osobistego instruktora windsurfingu!
Zobacz:



Witomy :) Kraków latem