Słońce zimą, to szczyt marzeń. Gdy jest śnieg na stoku i jeszcze świeci słońce, to chyba cud. Takie właśnie cudowne wspomnienia zabieram co roku z wolnego czasu spędzonego na nartach w Austrii. Wyjątkowo dobrze mi...
więcej przeczytasz tutaj
Najbardziej ulubionym przeze mnie areałem do narciarskich zjazdów jest Wierchomla. Jeżdżę tam już od kilkudziesięciu lat. Niemal wszystko mi się podoba. Niekiedy jednak śniegu mogło napadać więcej, a dojazd konkretnie...
więcej przeczytasz tutaj
Bialskie najlepsze góry. Ilekroć tam jadę, zawsze czuję się jakbym był tam po raz pierwszy. Wcześniej jechałem wiele godzin samochodem bez możliwości odpoczynku. Już zimą jeżdżę autokarem wynajmowanym na hasło...
więcej przeczytasz tutaj
Góry Orlickie najwspanialsze góry. Gdy tam jadę, zawsze czuję się jakbym był tam po raz pierwszy. W przeszłości jechałem wiele godzin samochodem bez możliwości małej drzemki. Teraz zimą jeżdżę autobusem...
więcej przeczytasz tutaj
Czasem wspominam dawne fotografie na których uwieczniono moją młodość. Są z różnych okresów i miejsc. Każde zdjęcie ma jakiś przekaz, który w danej chwili był najważniejszy. Niekiedy ulegają zapomnieniu fakty...
więcej przeczytasz tutaj
Lubię sportowy tryb życia. Sporo wspomnień sukcesywnie odchodzi w zapomnienie, jednak to, co zostało zapisane na negatywie, do dzisiaj jest ze mną. Najczęściej, są to jeszcze czarnobiałe i niestety pożółkłe zdjęcia...
więcej przeczytasz tutaj
Nie jest proste tak od razu pozbierać
myśli, gdy ktoś bez powodu
niszczy mi karierę
sportową. Jednak całe
szczęście, po tygodniu wszystko ulega poprawie, a
ja jestem ponownie wezwany na różne Obozy narciarskie...
więcej przeczytasz tutaj
Niedawno udałem się sprawdzić syna w czasie jego obozu sportowego na włoskich lodowcach. Wiedziałem, że Obozy narciarskie, przede wszystkim przed sezonem nie jest oazą cnoty, ale przerosło to moje wyobrażenia. Również...
więcej przeczytasz tutaj
Czas w drodze ispędzony w autokarze jest niestety stracony. Teraz już wszelkie Wyjazdy narciarskie ustalam samolotem, albo gdzieś blisko np. na Telegraf. Taka jazda jak wcześniej do Wierchomli nie wchodzi już w grę....
więcej przeczytasz tutaj
Czas dojazduspędzony w pociągu jest niestety stracony. Dojrzałem i już wszelkie Wyjazdy narciarskie planuje samolotem, albo gdzieś blisko np. gdzieś koło Kielc. Taka jazda jak wcześniej do Krynicy nie wchodzi już w grę....
więcej przeczytasz tutaj
Demonstratorzy narciarscy w czasie zimy są niemal rozrywani. Wszelkie Szkolenia narciarskie to niezły biznes. W prawie każdej górskiej miejscowości jest kilka takich szkółek. O jakości szkoły decyduje poziom...
więcej przeczytasz tutaj
Ostatnio otwarto sporo szkół nauki jazdy na nartach. W niedalekiej przyszłości chyba skorzystam z jednej szkółki, aby podnieść poziom moich umiejętności. Szkolenia narciarskie są bez wątpliwości potrzebne, aby...
więcej przeczytasz tutaj
Wyjazdy na narty do Karpacza, kiedyś musi się skończyć u lekarza. Ciągle trzeba narzekać. Nerwy są na porządku dziennym i nocnym. Raz wybrałem się na narty do Cortina d'Ampezzo. Tam można dostać dziwnego stanu...
więcej przeczytasz tutaj
Główną zaletą Szklarskiej Poręby jest to, że nie można do niego dojechać. Po drodze wybiera się inne miejscowości na pobyt i w efekcie odpoczywa gdzie indziej. Dzięki temu można zrezygnować całkowicie z wypoczynku w...
więcej przeczytasz tutaj
W naszej firmie ludzie mieli dziwne pomysły. Jeden polegał na wysyłaniu przez fax, odręcznie pisanych lub rysowanych informacji. Nasi pracownicy, polecenie wyjazdu otrzymywali z np. smokiem i napisem Kraków. Mi ktoś...
więcej przeczytasz tutaj
Całe wieki nie byłem wSölden-Ötztal. Góry śniły mi się co noc, ale nie mogłem tam się udać. Jednak dostałem urlop. Nie wiedziałem tego dnia o decyzji szefa, ale potem koleżanka przesłała mi nietypowy fax od...
więcej przeczytasz tutaj
Niezwykle lubię wypoczynek, gdy mogę poszusować na dechach. Na ten moment czekam niekiedy kilka miesięcy. Na taki wyjazd nie mam właściwie ograniczeń. Jeździłem na szwajcarskie lodowce, a czasem nawet bywałem w Górach...
więcej przeczytasz tutaj
Po pół roku męczącej pracy, już chciałem odpocząć. Dla mnie czytanie książek w kapciach przy palącym się kominku, to strata czasu. Może kiedyś w wieku 100 lat, będę wspominał życie w taki właśnie sposób. ...
więcej przeczytasz tutaj